Proszę o pomoc - pomysły

Dział stworzony dla osób, których badania genealogiczne prowadzą na Lubelszczyznę i potrzebują pomocy lokalnych genealogów.

Moderatorzy: avee, El, MarcinR

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Proszę o pomoc - pomysły

Post autor: eve174 »

Witam wszystkich,

Od jakiegoś czasu pracuję nad moim drzewem, i stanełam przed problemem:

Nie mogę znaleźć jedego aktu ślubu moich przodków co właściwie skutkuje tym, iż nie mam żadnych wstazówek na temat przodków pana młodego. Jeżeli macie jakiekolwiek pomysły gdzie ewentualnie szukać, proszę o podpowiedzi. A teraz troszkę faktów:

Panna Młoda: Franciszka Karczewska ur Lubartów 1805 r akt 224, rodzice Jędrzej (Andrzej) Karczewski ( miejsce urodzenia Andrzeja nieznane) i Magdalena Gębacka (urodzona w Lubartowie).

Pan Mlody: Wincenty Janicki - nie mam żadnych danych na temat miejsca i daty urodzenia, różne dokumenty wskazują na 1791 bądź 1795 zmarł w Lubartowie w 1867 akt 99.

Mieli pięć córek, wszystkie urodzone w Lubartowie , pierwsza w 1833.
Na wiekoszści aktów jest zapisany jako mularz natomiast akt urodzenia nr 140 1849r opisujego go jako Kwatermistrza.

Moim problemem jest to,że nie mogę znaleźć rzadnych informacji o Wincentym, oczekiwałam iż ślub odbył sie w prafii panny młodej a więc w Lubartowie w latach 1820( wtedy Franciszka miałaby 15 lat) -1833 ( pierwsze dziecko) natomiast nie znalazłam na ten temat informacji. Ze spisów wynika, że Wincenty nie miał swojego gospodarstwa w Lubartowie w 1823,a przynajmniej nie jest uwzgledniony w spisie. Przeszukałam akty ślubu jeden po drugim dla powyższych lat i nic - są to jedynie duplikaty więc biorę pod uwagę, że nie został skopiowany. Jeżeli chodzi o nazisko Janicki w Lubartowie to w XVIII są dosłownie 3 wzianki , jeden dotyczący sąsiada o naziwsku Janicki i dwa dokumenty sprzedaży. Na akcie ur 1830/140 jest świadek Michał Janicki i Katarzyna Janicka. I własciwie to tyle na temat tej rodziny w Lubartowie.

Macie może jakieś pomysły, będę wdzięczna za każdą sugestię.

Pozdrawiam,
Ewa

Witam ponownie,

Podczas indeksowania znalazłam akt ur 188/1829 Lubartów. Mój Wincenty jest ojciem chrzestnym a jego żona Franciszka zd. Karczewska asystowała przy zgłaszaniu. Wynika z tego ze ślub odbył się przed rokiem 1830, Wincenty był trębaczem Pułku Ułanów Jego Królewiczowskiej Mości Księcia Oranii Nr 1,

http://szukajwarchiwach.pl/35/1856/0/2. ... JpZ9TFhPAw

co tłumaczy późne urodzenie pierwszego dziecka przez Franciszkę ( Jego pułk brał udział w powastaniu listopadowym ). Tyle dobrych wieści, gdyż aktu ślubu nadal brak, jednak najbardziej logiczny byłby ślub w Lubartowie.

Czy ktoś ma , bądź wie gdzie mogę znaleźć informacje na temat tego pułku, jego przemieszczania się od 1825 r , poboru oraz listę żołnierzy.

Będę wdzięczna za każdą informację.

Pozdrawiam,
Ewa
Ostatnio zmieniony 24 paź 2014, 22:57 przez eve174, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
konskovolensis
Posty: 381
Rejestracja: 27 sie 2012, 15:50
Płeć:

Post autor: konskovolensis »

Niewykluczone, że ślub był w innej parafii, gdzie ona wyjechała do pracy, może nawet w parafii innego wyznania. Ale są i inne potencjalne możliwości.

Z racji wieku rodziców przy urodzeniu pierwszego zanotowanego dziecka, najbardziej wydaje mi się prawdopodobne, że nie był to pierwszy ślub jej, jego lub obojga. W takim przypadku możliwe, że musisz szukać ślubu Janickiego, ale nie z Karczewską, a z osobą o innym nazwisku. Przy urodzeniach pisano jej nazwisko panieńskie, ale w akcie ślubu może być zupełnie inne nazwisko. Może szukaj jeszcze raz ślubu mężczyzn Janickich z jakimiś Franciszkami?

Druga kwestia to jest sprawa twojej dokładności przy dotychczasowym przeszukaniu. Jeśli szukałaś tylko Wincentego Janickiego i tylko z Franciszką Karczewską (lub Kaczewską, piszesz i tak i tak), to może przeoczyłaś sytuację z pomyleniem imion albo zastosowaniem nieużywanego później pierwszego imienia w akcie ślubu. Może zapisano, że żenił się nie Wincenty, a np. Walenty? Nazwiska też ulegały modyfikacjom. Może nie Wincenty Janicki, a Wincenty Janik lub Janecki? Zdarzało się też, że zamiast nazwiska młodej, pisano nazwisko jej matki. Może jest ślub Janickiego z Gębacką?

Ja znalazłem pewnego Antoniego. Żeni się jako syn Kaspra i Anny z Ciupaków, umiera jako syn Kacpra i Cecylii z Winsztalów, a chodzi o jedną osobę! A mniej więcej pasuje mi do niego akt urodzenia Antoniego, syna Kacpra i Cecylii z Bieniasów...
Pozdrawiam, Grzegorz.

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

Dziekuę za podpowiedzi, chodzi o nazwisko Karczewski, juz poprawiłam.

Raczej przeszukałam wszystko dokładnie, wydaje mi się,że w miarę dokładnie przeszukałam te lata.. ale wiem tez ze kopie często nijak mają sie do oryginałów. Nie wspominam już nawet o spisach końcowych.

Pariafia innego wyznania raczej odpada, gdyż wszystkie ich córki brały śluby w Lubartowie.

Jest to dla mnie także dziwne gdyż Karczewscy pojawiają sie w Lubartowie stosunkowo późno, o Wincentym Janickim nawet nie wspomne, natomiast wszystkie pięć córek wychodzi za mąż za przedstawicieli dość znanych rodzin Lubartowskich. Tzn takich, które napewno miałe swoje korzenie w Lubartowie w sieganjące przynajmniej początków XVIII w. niektóre XVII w. Były to rodziny głównie rzemieślnicze, które miały w posiadaniu określona ilość ziem oraz czynnie brały udział w życiu społeczności lubartowskiej tzn np piastoway urzędy burmistrza itp. Jak było ich stać na wywianowanie tylu córek ?

Z przekazów rodzinnych podobno moj pradziad nigdy nie mówił o pochodzeniu dziadków - byc może nie wiedział natomiast b. niechętnie o tym mowił ( Umarł w 1955) jako jedyne dziecko. Jedyny przekaz rodziny mówi o tym, iż rodzina Janickich pochodziła albo z Krakowa albo ze Lwowa. Troszke niewiele.. podanto podchodzę do tej informacji bardzo sceptycznie gdyż przez moje poszukiwania udało mi sie obalić wiele mitów dotyczących przekazów rodzinnych.


Dziękuję za sugestie,
Bede kontynuowała poszukiwania oraz czekam na kolejne pomysly :)
Ewa

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

PS. Nie ma w Lubartowie żadnych aktów na nazwisko Janicki w tamtym, wczensiejszym i późniejszym okresie poza Jego córkami.

joana
Posty: 39
Rejestracja: 03 sty 2013, 20:48

Post autor: joana »

Czasami nazwiska są bardzo zniekształcane, np. w Siennicy Różanej te same osoby występują w różnych aktach pod nazwiskiem Karczewski lub Karski. W przypadku pewnej osoby w moim drzewie w każdym kolejnym akcie jej nazwisko brzmiało inaczej.
Joana

voytashek
Posty: 337
Rejestracja: 18 lut 2012, 21:28

Post autor: voytashek »

Dobry wieczór,

podpisuję się obiema łapkami pod sugestiami Grzegorza i Joany. Ale oprócz ewentualności przekręcenia nazwiska i konwersji z innej religii chrześcijańskiej, w kontekście lokalizacji (no offence intended) nie wykluczałbym również konwersji z judaizmu (może to samo sugerował Grzegorz, tylko bardziej nieśmiało). :-)

Nie mam specjalnie doświadczenia w poszukiwaniu tego typu danych, ale śladów takiej operacji należałoby chyba szukać w lubartowskich alegatach (nawet, gdyby konwersja miała miejsce w którejś z sąsiednich parafii) w latach, w których imć Janicki pojawia się "w obiegu".


Pozdrawiam

(-) Tomek Wojtaszek

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

Po dalszych poszukiwaniach:

Opcję z przekręceniem imion i nazwisk rczej wykluczam, gdyż przeszukałam odpowiednie lata i nic, mam natomiast kila pytan do bardziej doświadczonych:

1. Czy mogę spodziewać się zapowiedzi ślubu w Lubartowie, jeżeli ślub nie miał miejsca w Lubartowie ( Lata 1820-1833) ?

2. Z przeczytanych przeze mnie aktów wynika ze wiele małżenstw w Lubartowie ( 1820-1830) było zawarych przez osoby tylko tam zamieszkałe ( nie była to parafia urodzenia ani Pana młodegol ani Panny Młodej) - czy wzmianki o tych ślubach byłyby w ich parafiach ? czy osoby poszukujące tych ślubów zwyczajnie musiałyby przeszukiwać akta z całej Polski żeby je odnaleźć.

3. W okresie 1820-1833 jest duża liczba małżenstw miedzy żołnieżami Wojska Polskiego ( zwykle kawalerami) i Pannami z okolicznych terenów, powyżej 25 lat ( dość późno jak na tamte czasy) - czy wie ktoś gdzie można ewentualnie znależć spisy żołnieży?, gdyż mam wrażenie ze Wincenty Janicki był własnie takim przypadkiem ( wspomniane akty mówiące iż był kwatermistrzem) - to mogłoby tłumaczyć dość późny ożenek - oczywiście przy założęniu, żę Franciszka była jego pierwsza żona.

4. Narazie wykluczam inne religie - nie wydaje mi sie być to opcją prawdopodobną.

5. Czy macie może jakieś inne pomysły gdzie szukać korzeni Wincentego Janickiego poza aktem Ślubu z Franciszka - którego nie mogę znależc... zaznaczam, żę na akcie zgonu nie ma żadnych informacji, które miałyy znaczenie jeżeli chodzi o moje poszukiwania.


Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie.

Pozdrawiam,
Ewa

RMazus
Posty: 32
Rejestracja: 16 lip 2011, 10:51
Lokalizacja: Płock

Post autor: RMazus »

Mam pytanie córki o których piszesz wychodziły za mąż za osoby ze starych rodzin lubartowskich mam prośbę , napisz jakie to rodziny.
Z góry dzięki.
3M3
Urodziłem się w Płocku ale moje korzenie to ziemia Lubartowska!!! syn Jerzego wnuk Ryszarda prawnuk Jana 2x prawnuk Juliana 3x prawnuk Adama 4x prawnuk Bartłomieja 5x prawnuk Wawrzyńca 6x prawnuk Brtłomieja 7x prawnuk Szymona 8X Matyjas

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

Nazwiska mezow to :

Danielkiewicz
Zmuda
Jezowski
Romanski
Chrust

Sa to rodziny wystepujace w Lubartowie dosc licznie i od jakiegos czasu czyli glownie XVIII i XIX wiek. Nazwisko Danielkiewicz i Zmuda napewno wystepuje w XVII w.

Zapewne jest Pan zainteresowany nazwiskiem Mazus. Napewno wystepuje ono w XVIII w. Jezeli chodzi o moje drzewo to Mazusie jak narazie wchodza przez Barbare Danielkiewicz ( 1799) x Walenty Mazus .

Pozdrawam,
Ewa

RMazus
Posty: 32
Rejestracja: 16 lip 2011, 10:51
Lokalizacja: Płock

Post autor: RMazus »

Czyli Barbara Danielkiewicz jest babką Marianny Mazuś a Marianna jest babką mojego dziadka Ryszarda.
Mam pytanie a Żmudowie bo w moim drzewie syn Barbary Piotr Mazuś ożenił się z Franciszką Żmuda.
Już z dwoma osobami z forumowiczów jestem skoligacony jaki ten świat mały!!!
Urodziłem się w Płocku ale moje korzenie to ziemia Lubartowska!!! syn Jerzego wnuk Ryszarda prawnuk Jana 2x prawnuk Juliana 3x prawnuk Adama 4x prawnuk Bartłomieja 5x prawnuk Wawrzyńca 6x prawnuk Brtłomieja 7x prawnuk Szymona 8X Matyjas

RMazus
Posty: 32
Rejestracja: 16 lip 2011, 10:51
Lokalizacja: Płock

Post autor: RMazus »

Przeglądając swoje notatki znalazłem Juliana Karczewska żona Jana Przystupa mieli córkę Rozalię(ur.1846 Lubartów) która wyszła za Marcelego Urbańskiego syna Marcina Urbańskiego organisty Lubartowskiego.
Urodziłem się w Płocku ale moje korzenie to ziemia Lubartowska!!! syn Jerzego wnuk Ryszarda prawnuk Jana 2x prawnuk Juliana 3x prawnuk Adama 4x prawnuk Bartłomieja 5x prawnuk Wawrzyńca 6x prawnuk Brtłomieja 7x prawnuk Szymona 8X Matyjas

Awatar użytkownika
dpawlak
Posty: 1256
Rejestracja: 06 maja 2011, 22:59
Lokalizacja: ziemia stężycka

Post autor: dpawlak »

O co chodzi w tym akcie ślubu nr 34?
http://szukajwarchiwach.pl/35/1659/0/1/ ... Yan6MeL4RA
Chodzi o rodziców pana młodego, gdzie dokładnie zamieszkują?
Odczytałem, że w jakimś miasteczku pod Cudnowem w kraju rosyjskim.
Czyli dziś gdzieś na Ukrainie w obwodzie Żytomierskim.
O co jednak chodzi z tym paragrafem 155? Zsyłka czy raczej Jan tam urodzony i dlatego musiał akt znania wyrabiać?
Jak nazywała się matka młodej Poryś, Toryś, Goryś czy jeszcze inaczej?
Ostatnio zmieniony 05 lut 2014, 19:45 przez dpawlak, łącznie zmieniany 2 razy.
Darek
Syn Stanisława, wnuk Józefa, prawnuk Antoniego, praprawnuk Ignacego, 3xprawnuk Błażeja, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, potomków Stanisława? niestety metryki niedostępne :-(

voytashek
Posty: 337
Rejestracja: 18 lut 2012, 21:28

Post autor: voytashek »

dpawlak pisze:O co chodzi w tym akcie ślubu nr 34?
http://szukajwarchiwach.pl/35/1659/0/1/ ... Yan6MeL4RA
Chodzi o rodziców pana młodego, gdzie dokładnie zamieszkują?
Odczytałem, że w jakimś miasteczku pod Cudnowem w kraju rosyjskim.
Czyli dziś gdzieś na Ukrainie w obwodzie Żytomierskim.
Stawiam flaszkę i pączka temu, kto tę miejscowość odczyta. Bo akurat wszystko na 'O' w tamtych okolicach bardzo mnie interesuje (nawet Malinowscy). :-)

Z 'miasteczkiem' w rejonie Cudnowa, to w ogóle cienko, ale nawet pomijając ten (skądinąd istotny) szczegół, ciężko w tych okolicach coś dopasować (z tym że nie mam żadnych spisów z aż tak zamierzchłych czasów). Karkołomne próby dały wynik 'Okniny' i dwie takie miejscowości udało mi się namierzyć, ale w odniesieniu do nich znów określenie "pod Cudnowem" jest ewidentnie nadużyciem: Jedne Okniny (ukr. Окнини) znajdują się w (dawnym) powiecie ostrogskim (lekko licząc 100 km od Cudnowa), drugie w krzemienieckim (jeszcze drugie tyle). Inne źródło podaje jeszcze 'Окніни' w powiatach bracławskim i hajsyńskim.

Jeśli masz inne pomysły - daj znać, będziemy sprawdzać.
dpawlak pisze:O co jednak chodzi z tym paragrafem 155? Zsyłka czy raczej Jan tam urodzony i dlatego musiał akt znania wyrabiać?
A tam, zaraz zsyłka.
Kodeks Napoleona - Tytuł V. - O małżeństwie:
Obrazek
dpawlak pisze:Jak nazywała się matka młodej Poryś, Toryś, Goryś czy jeszcze inaczej?
Stawiam na 'G'.


HTH

(-) Tomek Wojtaszek

basz
Posty: 13
Rejestracja: 21 sty 2013, 21:57

Post autor: basz »

Także stawiam "G" . Litery "P i T" mają inny zapis, dla porównania słowa -"października" i "Tomasz". :)


Barbara

basz
Posty: 13
Rejestracja: 21 sty 2013, 21:57

Post autor: basz »


ODPOWIEDZ

Wróć do „Szukam korzeni na Lubelszczyźnie”