Nazwiska z końcówką "wski"

Moderator: avee

ODPOWIEDZ
Piotr r.
Posty: 1221
Rejestracja: 24 kwie 2011, 19:17

Nazwiska z końcówką "wski"

Post autor: Piotr r. »

Od początku indeksacji dla FSI zawsze w takich przypadkach propagowaliśmy spisywanie z końcówką "wski".
Jedyne odstępstwo od tej zasady jest wtedy gdy wiemy, że istnieje również rozpowszechniona końcówka bez "w" danego nazwiska.
Są parafie gdzie pisarze notorycznie skracali pisownię nazwisk z końcówką "wski". Jakże nam teraz twierdzić, że dana osoba w jednej parafii nazywała się tak a w sąsiedniej inaczej?
Jeśli mielibyśmy dokładnie przepisywać akta (powielając pisownię księży) czy nie uczynilibyśmy tak jak zrobiono to w projekcie Tarnowskim?
Jeśli słowo w słowo przepisywać akta to czemu nie spisujemy nazwisk cyrylicą? Przecież tak zostały napisane w akcie.
Prosimy, podchodźcie do przepisywania akt z dozą współczesnej interpretacji. Szukajmy (upewniamy się co do poprawności odczytu) nazwisk w bazach, spisach wszelakich czy choćby w Google. Niech to co spiszemy ma sens i współczesnego odbiorcę.

Obrazek

Jak widać nawet system podpowiada, że coś jest nie tak.
Wiemy, że narażamy się na krytykę, lecz temat powraca od początku projektu i może czas przynajmniej w minimalnym stopniu uporządkować tą sprawę.

Administratorzy grupy "Lubelskie Korzenie"

Bob0815
Posty: 128
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:21

Post autor: Bob0815 »

Występuja 2 sprawy.
Jedno to sposób zapisywania nazwisk z tłumaczenia
a druga rzecz to wierność odtworzenia zapisu prawidłowego.

Każdy z nas natrafia na błędy w zapisie nazwisk w metrykach, rusycyzmy lub germanizmy.
Księża się zmieniali, nie zawsze znali historie danego terenu
i zapisywali nazwiska jak wydawało im się najlepiej,
dlatego trzeba nam rozróżniać przykładowo że Kniażuk to nie Książek.
Natomiast czy zapiszemy nazwisko kończąc go na "-ski" czy "-wski", to nie odgrywa wielkiej roli,
moim skromnym zdaniem.


"-ski" jest staropolską / starosłowiańską końcówka przynależności do kogoś.
Pózniej w XIII w. była zastąpiana końcówką "-wski"

Szczególnie osoby podciągające się chętnie pod stan szlachecki urzywały chętnie tej końcówki "-wski".
zainteresowanych odsyłam
http://pl.wikipedia.org/wiki/-ski_(nazwisko)

Na Przykładzie Siennicy Różanej widać szczególnie dobrze pewne problemy
przykłady
nazwisko Zakrzeski potem Zakrzewski, Sadowski póżniej Sadowski
małżonka Głowni stawał sie czasem była Głowniowska zamiast Głowniowa
Zaborowska była żona Zaboroskiego
a syn Ciechana był Ciechanskim.
Wszystko to nazwiska chłopskie i jak zapisać prawidłowo?

Oczywiście były i inne formy i przypadki, przykładowo
- Huminek to dorosły młody Humin lub stary Humin bez środków do utrzymania,
młodego niedorosłego nazywano Huminczuk
Zapisać Huminek czy Humin, kiedy wiem,
że ta sama osoba, za młodu, o sile wieku i o schyłku wieku. Dylemat jest.
- Miś, z młodego Misia czyli Misczaka powstał w końcu Miszczak
zapisuje Misczak, z dla nowszych metry Miszczak.
Czy to poprawnie? Sam nie wiem.
- Mochniy, jego żona Mochnijowa, córka Mochnijówna
- Zay, jego żona Zajowa, córka Zajówna
pomimo tego zapisuje nazwisko kobiety zawsze literą Y a nie J.

Te samo nazwisko tych samych osób było zapisywane alfabetem łacińskim
odmiennie w sąsiednich parafiach
Wirzchos w Siennicy Różanej, a Wierzchos w Żdżanne
Kuś w Siennicy Różanej, a Kusij w Żdżanne
Tu zachowuje orginalną pisownie. Taką przyjełem konwencje

Według mnie trzeba przyjąć jakąć zasade i postępować adekwatnie do obranej strategii.

Jestem za tym by nie zapisywać nazwisk Polaków cyrylicą
sądze że starczy tej miłości do starosłowiańskiego :-)
a młoda generacja i tak nic z tego nie będzie miła pożytecznego.
Każdy zainteresowany będzie mógł wcześniej czy póżniej zajrzeć do kopii orginałów.
Oczywiście tą decyzje trzeba pozostawić spisującemu wykazy.
To wylącznien jego decyzja.

Przypatrując się problemom z zapisem wykazów doszliśmy do wniosku,
nie ma sensu zapisywać obecnie występujących imion starymi wariantami pisowni.
To jasne,
ale jak postąpić z nazwiskami?
W zapiskach cyrylicą jak i łaciną znajdujemy wystraczająco ilość błędów
Przykładowo piewsza litera była często zamienna H lub CH
i trzeba czasem dopasować do obecnej pisowni nazwiska, bo pogubimy się.

Sztuka w tym by nie zepsuć.
Czyli postępować jak dobry lekarz,
pomóc można ale najważnielsze by nie zaszkodzić!

;-)

Awatar użytkownika
dpawlak
Posty: 1256
Rejestracja: 06 maja 2011, 22:59
Lokalizacja: ziemia stężycka

Post autor: dpawlak »

Jak spisującemu spuchnie głowa od tych wszystkich reguł i wyjątków, niech spisuje tak jak widzi bez zbędnego kombinowania, przynajmniej nie popełni błędu złej interpretacji.
Po pierwsze szybciej i sprawniej idzie wtedy indeksacja a po drugie to ten co czyta ma interpretować bo ma zwykle większe wiadomości od tego co zapisuje często obce sobie nazwisko w obcej parafii.
Darek
Syn Stanisława, wnuk Józefa, prawnuk Antoniego, praprawnuk Ignacego, 3xprawnuk Błażeja, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, potomków Stanisława? niestety metryki niedostępne :-(

Awatar użytkownika
Greg
Posty: 2088
Rejestracja: 24 kwie 2011, 22:38
Lokalizacja: Lublin
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Greg »

Bob0815 pisze:Natomiast czy zapiszemy nazwisko kończąc go na "-ski" czy "-wski", to nie odgrywa wielkiej roli,
moim skromnym zdaniem.
Temat dotyczy indeksacji w ramach współpracy z FSI. W systemie w którym przychodzi nam pracować ustalenie zasad zapisu końcówek nazwiska ma pierwszorzędne znaczenie - zwłaszcza gdy piszący akty notorycznie pomija w końcówkach nazwisk literę "w"

Wskazanym jest, by dyskusja była skierowana wyłącznie w kierunku wypracowania zasad indeksacji wykonywanej w ramach specyfiki projektu FSI.
Pozdrawiam Grzegorz

Awatar użytkownika
Greg
Posty: 2088
Rejestracja: 24 kwie 2011, 22:38
Lokalizacja: Lublin
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Greg »

dpawlak pisze:Jak spisującemu spuchnie głowa od tych wszystkich reguł i wyjątków, niech spisuje tak jak widzi bez zbędnego kombinowania, przynajmniej nie popełni błędu złej interpretacji
Podstawowe zasady powinny być ustalone. Niechaj chociaż część materiału nie trafia pod arbitraż. Dla części indeksujących ważny jest również wysoki procent bezbłędnej indeksacji, a tego bez ustalenia jej zasad uzyskać się nie da.
Pozdrawiam Grzegorz

Bob0815
Posty: 128
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:21

Post autor: Bob0815 »

Proponuje zapisywć dokładnie tak, jak stoi w akcie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Informacje podstawowe”