Excel - przyjaciel nie wróg

Moderator: avee

ODPOWIEDZ
Piotr r.
Posty: 1221
Rejestracja: 24 kwie 2011, 19:17

Excel - przyjaciel nie wróg

Post autor: Piotr r. »

Witam :)
Zakładam nowy wątek dotyczący pracy w Excelu.
Sam "orłem" nie jestem i często korzystam z pomocy bardziej doświadczonych od siebie.
A naprawdę można w tym programie zrobić wiele. Przydatne zwłaszcza podczas indeksacji ale nie tylko.

Np.
Kolumny można dowolnie przestawiać dla ułatwienia spisywania. Indeks jest ustawiony alfabetycznie, ale jeśli spisuje się z dokumentów to zazwyczaj pierwsze pojawia się imię. Często z tego powodu zdarza się, że zapisze się imię w kolumnie "Nazwisko". Zamiana kolumny pozwoli zapisywać w kolejności tak jak się przeczytało w akcie.

Itd. Itp. :)
Zachęcam do zgłaszania swoich porad lub uwag. Wiem, że są tacy co w Excelu właśnie rysują swoje drzewa...

voytashek
Posty: 337
Rejestracja: 18 lut 2012, 21:28

Re: Excel - przyjaciel nie wróg

Post autor: voytashek »

Reszka Piotr pisze:Zakładam nowy wątek dotyczący pracy w Excelu.
Pomysł jest przedni. Excel - to naprawdę (przy minimalnym poznaniu) dobrze dopracowany i przyjazny dla użytkownika program.

Do Piotra "zachęt" dodałbym ewentualnie apel o zgłaszanie problemów, które pojawiają się u Indeksujących przy używaniu Excela do spisywania regestrów - np. spowalniają pracę albo ją uniemożliwiają (przez co używamy na przykład Worda).

Zachęcam też każdego do używania klawisza 'F1' - klawisza, wywołującego okno 'Pomocy'. Jeśli to nie pomoże, to z całą pewnością nie zaszkodzi... ;-)


Pozdrawiam

(-) Tomek Wojtaszek

rafal
Posty: 6
Rejestracja: 02 maja 2011, 11:58

Post autor: rafal »

Witam serdecznie. Jako, iż dawno nie indeksowałem dla wspólnego dobra, może choć w maleńkim stopniu tutaj pomogę. Zaznaczam od razu, że podane przykłady będą dla bezpłatnej alternatywy pakietu Office czyli open office (funkcjonalność zbliżona, bezpłatny i podobna składnia) lecz nie jest problemem minimalnie zmienić by działały w dla microsoftu.

Kilka ułatwień dla indeksujących w arkuszach:
1.zdarza się konieczność wpisywania kawaler/panna/wdowa itd. by nie robić tego ręcznie wystarczy stworzyć przynajmniej 2 kolumny (ja stosuję 4 {1.status|2.nazwisko męża/żony|3.imię małż.|4.data śmierci małż.}bo te informacje najczęściej odnajduję w aktach).
Po co to wszystko - jeżeli nie wpiszemy "k" lub dla panny "p" to program da w następnych kolumnach znaki "?" mając dane uzupełnimy je jeśli nie, to mamy wiedzę, iż czegoś w akcie brakowało. Wpisując znaczniki p/k program uzupełni pozostałe kolumny o znak "-----". Dla znacznika k/w (kawaler/wdowiec) w kolumnie F składnia dla G,H,I wygląda następujaco:
=JEŻELI($F2<>0;JEŻELI($F2="k";"-----";"?");"")
dodatkowo na logikę jęśli panna to na 99% nazwisko ojca czyli dla nazwiska ojca : =JEŻELI(V1="-----";T1;"") , gdzie v1 to nazwisko młodej a t1 ojca



2. Mamy datę aktu i wiek osoby. By nie męczyć się obliczaniem można stosować funkcję wyliczającą wiek osoby. U mnie wyglada to tak:

=ZŁĄCZ.TEKSTY("około ";A1-O1) gdzie kolumna "a" to rok wpisany w kolumnie rok aktu a "o" to wiek osoby podany w akcie, "około" to informacja że nie wprowadziliśmy dokładnej daty (wiadomo jak to a aktach np. ślubów bywało)

Jeśli coś namotałem to przepraszam - zrzućcie to na godzinę wpisu ;)
jak będzie ktoś chętny to opiszę dokładnie jak zrobić użyteczną dla programu datę aktu tzn. z osobnych danych rok i miesiąc (cyferki) robimy np. 1889 lut 03,
napotrzeby lubgensu kiedyć wklejałem dane : "kaw. lat 18 O: Jan Kaczyński, M: Katarzyna Janik i panna lat 18, O: Józef Szabat, M: Franciszka Obydź" (Bez opisu to masło maślane ale może choć jedna osoba zaiteresuje sie funkcją której nie zna) robiła to funkcja zbierająca dane z kolumn :
=JEŻELI('l.genobl'.A512="...";"";ZŁĄCZ.TEKSTY('l.genobl'.A512;'l.genobl'.B512;" i ";'l.genobl'.E512;", ";'l.genobl'.F512;JEŻELI('l.genobl'.D512<>0;ZŁĄCZ.TEKSTY(" ";'l.genobl'.D512;"")); JEŻELI('l.genobl'.H512<>0;ZŁĄCZ.TEKSTY(" ";'l.genobl'.H512;""))))
A jeśli chodzi o całkowity opis to dla zabawy można zrobić coś takiego ( na podstawie spisanych indeksów):
wdow. lat: 59, wdow. lat: 41, rodzice młodego [ Mateusz i Jadwiga Tylus? ], rodzice młodej [ Marcin Kudrelek i Marianna Pasternak ] wdow. po Walenty Kufel

czy :akt z 1863 0 &#8734; &#8470; 11 [&#9794; Zieliński Jan wd. lat 30 *&#8776; 1833 ? &#8593; Wojciech &#8734; Katarzyna Król]
Pozdrawiam Kopiwoda Rafał

Bea
Posty: 41
Rejestracja: 01 gru 2012, 19:06
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: Bea »

Dla mnie notatki genealogiczne w excelu zyskują na wartości głównie dzięki funkcji automatycznego sortowania. Mam przodka imieniem Bartłomiej, który ma co najmniej 3 nazwiska... i to kompletnie od siebie różne. No bo co jest podobnego w nazwiskach: Chojnowski, Adamczyk, Sokołowski ? Dlatego zdarza mi się przeszukiwać bazy danych nie po nazwisku, ale po imieniu. Niestety geneteka nie pozwala na takie przeszukiwania :(

Funkcja pozwalająca na sortowanie albo filtrowanie widoku danych nazywa się "aurofiltr".
Należy zaznaczyć interesujący nas obszar danych i kliknąć: "autofiltr"
(w excel'2003 &#8594; menu górne: "Dane" &#8594; "Filtr" &#8594; "Autofiltr")
(w excel'2007 &#8594; znaleźć na wstążce ikonkę "Autofiltr")
Obrazek

w pierwszym wierszu wybranych kolumn pojawią się takie pola wyboru:
Obrazek
W przypadku liczb będzie też możliwość uszeregowania od największej lub najmniejszej.
Jeżeli mamy bardzo rozbudowaną bazę danych - autofiltra można też używać do sprawdzania poprawności wprowadzonych danych, bo będziemy od razu widzieć, że w danej kolumnie wpisane są imiona "Barbara" i "Brabara".

Nadmieniam, że jest to jedna z 2-ch funkcji, którą MS poprawił w wersji 2007, a nie sknocił...

Rozpisałam się, ale wspomnę jeszcze o jednej możliwości użytkowania tej "funkcjonalności" (bo "funkcja" w rozumieniu matematycznym to nie jest). Jeśli mam bazę danych indeksów z danej parafii, z wielu lat... parafia moich przodków, dużo nazwisk.. Dopisuję do spisu nową kolumnę, w której oznaczać będę interesujące mnie nazwiska. Np. cała kolumna jest pusta, a tam gdzie są interesujące mnie nazwiska (choć często jeszcze nie powiązane z przodkami) wpisuję np. &#9650; (albo jakiś inny, ale zawsze ten sam znak). Gdy chcę sprawdzić, czy po moich nowych odkryciach w parafii, nie wypłynie coś nowego z bazy zindeksowanej, stosuję autofiltr, który pokazuje mi tylko dane z wpisanym znaczkiem &#9650; (czyli TYLKO interesujące mnie nazwiska).

Tak na sucho ciężko się tłumaczy, dlatego naprawdę serdecznie zachęcam do przetestowania tej funkcjonalności.

Aaa... a jak się tego pozbyć ? jeszcze raz "odcisnąć" przycisk "autofiltr.
Beata

Piotr r.
Posty: 1221
Rejestracja: 24 kwie 2011, 19:17

Post autor: Piotr r. »

Na pocztę dostałem wiadomość takiej treści:
Chodzi mi o łopatologiczne wytłumaczenie ( jeśli jest to możliwe) jak połączyć dwie kolumny zapisane tak, aby w jednej był tekst z obu np. z jednej imiona a z drugiej nazwiska.
Bardzo ułatwiłoby mi to indeksowanie. Wiem, że pojedyncze komórki można, ale za długo to schodzi .To już szybciej zapisze się ręcznie.
I jeszcze jedno, co zrobić aby zawsze imiona i nazwiska były napisane dużą literą. Żeby po spisywaniu nie sprawdzać. Czasu na indeksowanie wiecznie mało, więc każda chwila na wagę złota.
Pozdrawiam serdecznie
Danka
Odpowiedziałem tak:
- łączenie imion i nazwisk oraz zapis danych z wielkiej litery w jednym.
Zakładając, że w komórce A1 wpisuje się nazwisko a B1 imię.
W nowej komórce (powiedzmy C1) wpisujemy:

Kod: Zaznacz cały

=Z.WIELKIEJ.LITERY&#40;ZŁĄCZ.TEKSTY&#40;A1;" ";B1&#41;&#41;

Następnie trzeba złapać kursorem za prawy dolny narożnik komórki i przeciągnąć ją na wszystkie komórki w kolumnie C tyle ile nam potrzeba. W ten sposób wypełniamy komórki serią. Więc następna komórka będzie zawierała tekst

Kod: Zaznacz cały

=Z.WIELKIEJ.LITERY&#40;ZŁĄCZ.TEKSTY&#40;A2;" ";B2&#41;&#41;
itd. C3 -odnosi się do A3 i B3
Tyle odnośnie pytania.
-Wyjaśnienie

Kod: Zaznacz cały

" " 
Jest to spacja między połączonymi komórkami (nazwiskiem i imieniem) Możemy tu użyć również tekstu. Np.

Kod: Zaznacz cały

&#40;A1;" ";B1;" zd. ";C1&#41;
gdzie A1=Anna, B1=Barszczewska a C1=Zając ( nazwisko panieńskie ). Wtedy w wybranej komórce powstanie zapis: Anna Barszczewska zd. Zając. Oczywiście dane można dowolnie zamieniać.

Kod: Zaznacz cały

=ZŁĄCZ.TEKSTY
Łączy ze sobą zawartość komórek; tekst + komórki; inne funkcje które dopiero poznaję. Ważne, żeby wskazane adresy komórek czy tekstu oddzielać średnikiem ";"

Kod: Zaznacz cały

=Z.WIELKIEJ.LITERY
Zapisuje zawartość wskazanej komórki z wielkiej litery więc nie musowo pisać z Shift'em co usprawnia indeksację.

Nie jestem "matematykiem" i ktoś poprawić mnie może lub jaśniej wyjaśnić ;-)
Tak robię dostając indeksy spisane na innych szablonach i to się sprawdza...

Irek
Posty: 1
Rejestracja: 25 sie 2013, 21:17

Post autor: Irek »

Witam

Szablon pobrany ze strony w przypadku zgonów zawiera kolumny: akt, nazwisko,imię/imiona, rok/lata,uwagi i dodatkowe info, link do skanu. Łatwiej jest zapełnić szablon stosując plik przejściowy zmodyfikowany o kolumnę np. lp (licznik).
Do tak przygotowanego szablonu w kolejności podanej w spisie rocznym wpisujemy dane. Po wypełnieniu kolumn sortujemy używając pole "akt". Po tym zabiegu łatwiej jest nam skopiować adres do linku, po zaznaczeniu wszystkich wierszy które znajdują się na danej stronie scanu. Po skopiowaniu wszystkich skrótów powracamy do sortowania wg klucza "lp". Z arkusza przejściowego kopiujemy dane do formularza. Tą metodą dzisiaj wykonałem w przeciągu około godziny indeks zgonów rok 1856 parafia Urzędów (92 nazwiska), który niebawem prześlę.

Pozdrowienia

Irek

Piotr r.
Posty: 1221
Rejestracja: 24 kwie 2011, 19:17

Post autor: Piotr r. »

Piszesz swój pierwszy post więc witaj na forum :)
Irek pisze:Do tak przygotowanego szablonu w kolejności podanej w spisie rocznym wpisujemy dane. Po wypełnieniu kolumn sortujemy używając pole "akt". Po tym zabiegu łatwiej jest nam skopiować adres do linku
Mając do dyspozycji akta spisujesz ze indeksu rocznego?
Irek pisze:Tą metodą dzisiaj wykonałem w przeciągu około godziny indeks zgonów rok 1856 parafia Urzędów (92 nazwiska), który niebawem prześlę.
Spis dostałem. Dzięki. Niemniej pozwolisz, że na tym przykładzie pokażę Ci "moją prawdę" o indeksowaniu ;-) Będzie Ci łatwiej dostrzec o czym piszę bo masz plik pod ręką.

Spisując z indeksu błędnie odczytałeś numery akt - 41, 57 (x2) a brakuje 51,61. Zapisałeś też Pajdowski Jan pod numerem 96 gdy w rzeczywistości jest zapisany pod numerem 76. Jak ma się do tego wstawianie linków w sposób wspomniany przez Ciebie?
Pewniej spisywać dane z akt mając pod ręką link do skopiowania. Unika się wtedy pomyłek własnych jak i pomyłek spisującego indeks roczny w księdze. A nie zajmuje to wiele więcej czasu. Jeśli więcej.

Nawet spisane dane z indeksu można łatwo sprawdzić by potem szybko podpiąć linki:
1. Kasuję nagłówek i nazwy kolumn lub kopiuję spisane dane do drugiego arkusza.
2. Sortuję numerami aktów (A-Z) i wzrokowo wyłapuję błędy porównując z numerami wierszy. Braki wstawiam / duble zaznaczam kolorem do sprawdzenia.
3. Przestawiam kolumnę "Akt" na koniec spisu przy kolumnie "link".
4.* Cofając się wstawiam link przy numerze, od którego zaczyna się karta. Zaznaczam komórki od wstawionego aktu do poprzedniej pustej i używając skrótu Ctrl+D wypełniam zawartością pierwszej komórki (tym samym linkiem). Zatrzymuję się gdy na danej karcie mam sprawdzić "braki" lub akta o tych samych numerach.
5. Po wstawieniu i skorygowaniu wszystkich linków z powrotem przestawiam kolumny na właściwe miejsce. Teraz mogę sprawdzić jeszcze raz czy czegoś nie pominąłem sortując numerami raz jeszcze. Trzeba założyć filtr lub usunąć (jeśli pusta) kolumnę uwagi, żeby nie pomieszały się wstawione linki.

*Dotyczy wstawiania linków ze strony FamilySearch.
Ze strony szukajwarchiwach wystarczy dwa razy kliknąć w prawy dolny róg zaznaczonej komórki ze wstawionym linkiem, żeby wypełnić w dół zawartością komórki. W ten sposób w ciągu godziny ze strony SzwA mogę podpiąć 3 dekady spisów powstałych przed publikacją akt. Najtrudniej znaleźć tą godzinę ;-)

voytashek
Posty: 337
Rejestracja: 18 lut 2012, 21:28

Post autor: voytashek »

Reszka Piotr pisze: 2. Sortuję numerami aktów (A-Z) i wzrokowo wyłapuję błędy porównując z numerami wierszy. Braki wstawiam / duble zaznaczam kolorem do sprawdzenia.

Pełna zgoda co do całości procedury. Jakby już mi ktoś coś podobnego pokazywał... ;-)

Tylko konia z rzędem temu, kto wzrokowo wyłapie wszystkie błędy (swoje "palcówki" + pomyłki lub niejednoznaczności autora spisu w księdze) wśród kilkuset indeksów, z których nierzadko składa się jeden rocznik. Ja na tyle swojemu wzrokowi nie ufam, więc radzę sobie przy pomocy - nazwijmy to - "testu prawdy". Po spisaniu imion, nazwisk i numerów akt sortuję je - dokładnie jak Piotr - według kolumny "nr aktu" - załóżmy, że jest to kolumna 'A'; dalej - w 'B - są 'nazwiska', a w 'C' - 'imiona'. W ten sposób mamy teoretycznie posortowane wszystkie akta z danego rocznika.

Obrazek

W komórce 'D2', a więc w pierwszej wolnej komórce wierszu z 1. (pierwszym) numerem aktu z rocznika - wpisujemy '1' (cyfrę jeden - oczywiście bez apostrofów), a w sąsiedniej komórce 'E2' następującą formułę:

Kod: Zaznacz cały

=A2=D2
Obrazek

Ta najprostsza z prostych formuła porównuje wartość dwóch komórek, wydając wartość 'PRAWDA', jeśli obie komórki są identyczne, a w przypadku wystąpienia różnic - wyrzuci 'FAŁSZ'
Aby skopiować tę komórkę do kolejnych wierszy, zaznaczamy komórki 'D2' i 'E2' i w większości przypadków powinno wystarczyć podwójne kliknięcie w czarny kwadracik w prawym dolnym rogu zaznaczonych komórek. Jeśli nie wystarcza - naciskając prawy klawisz myszy ciągniemy za ten mały czarny kwadracik aż do ostatniego wiersza spisu. Po zwolnieniu prawego przycisku myszy pojawi się nam okienko z tzw. 'menu kontekstowym', z którego wybieramy opcję 'Wypełnij serią'.

Obrazek

Tym sposobem dowiedzieliśmy się, że mamy zdublowany nr 4 (przy dłuższej liście może być od razu widoczne, którego numeru brakuje, bo za nim skończy się lista "FAŁSZ').


Mam nadzieję, że niczego nie poknociłem. ;-)

(-) Tomek Wojtaszek
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez voytashek, łącznie zmieniany 1 raz.

voytashek
Posty: 337
Rejestracja: 18 lut 2012, 21:28

Excel - "ab ovo"

Post autor: voytashek »

Witam Szanowne Koleżeństwo,

przyszło mi do głowy, żeby napisać o kilku rzeczach, które dla Osób w miarę obeznanych z Excelem są "oczywistą oczywistością", ale Komuś, kto przesiada się na ten program z edytora tekstu lub programu pocztowego, mogą wydać się niezrozumiałe lub trudne do przebrnięcia.


1) Edycja komórki

Bywa, że wpisaną raz komórkę musimy zedytować, aby np. poprawić literówkę. Można po prostu kliknąć myszką lub najechać strzałką na komórkę do poprawki, a błędnie wprowadzony tekst pojawi się w pasku adresu, gdzie dowolnie można ustawić kursor i nanieść poprawki. Drugą metodą - jest podwójne kliknięcie w daną komórkę - wtedy będziemy mogli edytować tekst wewnątrz danej komórki. I trzecia metoda - najechanie na błędną komórka (np. klawiszami strzałek) i naciśnięcie klawisza funkcyjnego F2.


2) Strzałki (czasem) nie działają

Pewna Osoba kiedyś się irytowała, że nie zawsze działają strzałki klawiatury. Na przykład po zedytowaniu (jak w punkcie wyżej) tekstu w komórce. W takich przypadkach możemy oczywiście użyć myszki, klikając w dowolny punkt poza tą komórką, ale można sobie poradzić bez odrywania rąk od klawiatury - przy pomocy klawiszy tabulatora ('Tab' nad klawiszem cAPSlOCK) lub 'Enter'. Różnica jest taka, że 'Tab' przeniesie nas do kolejnej komórki w tym samym wierszu, natomiast 'Enter' - o wiersz niżej. Jako ciekawostkę warto również wspomnieć, że wciśnięcie klawisza 'Shift' nada wspomnianym operacjom kierunek odwrotny, a więc 'Shift+Tab' przeniesie nas o jedną komórkę w lewo w ramach tego samego wiersza, natomiast 'Shift+Enter' - o jeden wiersz w górę. Jeszcze innym sposobem na wyjście z edytowanej komórki jest wciśnięcie po zedytowaniu treści klawisza F2 - ta operacja również pozwoli nam poruszać się po arkuszu klawiszami strzałek.


3) Tab i Enter - żeby było szybciej

Przesuwając się po arkuszu przy pomocy tabulatora, możemy również zaoszczędzić czas. Wpisujemy kolejne wartości w poszczególne komórki, np.: nazwisko ('A'), imię ('B'), nr aktu ('C'), rok ('D'), każdorazowo wciskając po zakończeniu edycji danej komórki 'Tab'. Jeśli po wpisaniu wartości w ostatniej kolumnie naciśniemy 'Enter' - zostaniemy przeniesieni nie wiersz poniżej (w kol. 'D'), tylko tam, gdzie zaczynaliśmy "dziubać" klawisz 'Tab', a więc wiersz niżej do kolumny 'A' - bez konieczności "celowania" w początek celem spisywania następnego rekordu.


4) Sortowanie - coby nie narobić bałaganu

Podawane były tu przykłady, jak ułatwić sobie albo przyśpieszyć pracę, używając opcji sortowania komórek. Należy przy tym jednak pamiętać o jednej rzeczy: nie wystarczy zaznaczyć tylko wypełnionych komórek w wierszach, trzeba zaznaczyć całe wiersze. Fizycznie wygląda to tak, że "jedziemy" po numerkach, znajdujących się po lewej stronie arkusza, zaznaczając oprócz danych w wypełnionych kolumnach również wszystkie kolumny puste. Inaczej zrobi się nielichy galimatias, który ciężko nawet będzie odkręcić. Dodam też, że ikona 'Sortuj' zawiera wiele opcji zaawansowanego sortowania, których nie znajdziemy w Wordzie czy innych edytorach tekstu.


5) Nie mam literek, tylko same cyfry

Zdarza się, że zainstalowany Excel nie posiada oznaczeń literowych dla poszczególnych kolumn, tylko - podobnie, jak w przypadku wierszy - są to kolejne cyfry. W takim układzie - określenie "kliknij w 'A1'" - brzmi abstrakcyjnie. To tzw. styl odwołania 'W1K1', który możemy zmienić w 'Opcjach programu Excel'. W nowszych wersjach - klikamy w znaczek z logo Windows w lewym górnym rogu a gdy rozwinie się 'Menu' - na samym dole (obok przycisku zamknięcia programu) będzie klawisz opcji. Tam wyszukujemy zakładkę 'Formuły' (zazwyczaj - druga od góry) i w części 'Praca z formułami' zdejmujemy "ptaszka" przy opcji 'Styl odwołania W1K1'. Jeśli ktoś ma starszą wersję albo inne pytania - zapraszam na PRV - chętnie pomogę.


HTH

(-) Tomek Wojtaszek

Piotr r.
Posty: 1221
Rejestracja: 24 kwie 2011, 19:17

Post autor: Piotr r. »

Częstą pomyłką spisujących jest zamiana odpowiedniej kolumny dla wprowadzanych danych - imiona i nazwiska. Sprawdzanie "na piechotę" poprawności wpisów troszkę trwa. Czasem wyłapuję jeszcze imiona wprowadzone do kolumny nazwisko przed trzema laty.
W związku z tym, takie pytanko:

Czy da się zrobić takie makro, dzięki któremu można by sprawdzać w prosty sposób czy są wpisane w danej kolumnie?

Obecnie filtruję na wszelkie sposoby. A to wyszukując konkretne imię w kolumnie nazwisko, a to filtrując popularne końcówki nazwisk (ski ; cka) w kolumnie imiona. Jak już wcześniej wspomniałem, zabiera to sporo czasu. Szukam "automatu" ;-)

Awatar użytkownika
dpawlak
Posty: 1256
Rejestracja: 06 maja 2011, 22:59
Lokalizacja: ziemia stężycka

Post autor: dpawlak »

Chyba nie ma prostego sposobu, w Żyrzynie jest np. nazwisko Marek i zawsze filtr będzie głupiał.
Darek
Syn Stanisława, wnuk Józefa, prawnuk Antoniego, praprawnuk Ignacego, 3xprawnuk Błażeja, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, potomków Stanisława? niestety metryki niedostępne :-(

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

Reszka Piotr pisze:Częstą pomyłką spisujących jest zamiana odpowiedniej kolumny dla wprowadzanych danych - imiona i nazwiska. Sprawdzanie "na piechotę" poprawności wpisów troszkę trwa. Czasem wyłapuję jeszcze imiona wprowadzone do kolumny nazwisko przed trzema laty.
W związku z tym, takie pytanko:

Czy da się zrobić takie makro, dzięki któremu można by sprawdzać w prosty sposób czy są wpisane w danej kolumnie?

Obecnie filtruję na wszelkie sposoby. A to wyszukując konkretne imię w kolumnie nazwisko, a to filtrując popularne końcówki nazwisk (ski ; cka) w kolumnie imiona. Jak już wcześniej wspomniałem, zabiera to sporo czasu. Szukam "automatu" ;-)

A moze zebrac imiona z bazy i stworzyc funkcje < if does not equal eg Piotr "lub" Zenek "lub" itd. ( wszystkie imiona z bazy) return - error -badz podkreslic lub zakreslic i tak przefiltrowac) cos w tym stylu, poinno tez rozwiazac problemy z literowkami w imionach.

Przepraszam ze po angielsku ale tylko takiego mam excela.

Podejrzewam, ze cos w tym stylu powinno zadzialac,raczej sprawdzic czy sa to imiona, niz czy nie sa - czyli sa nazwiska.

Pozdrawiam,
Ewa

ODPOWIEDZ

Wróć do „I inne”