Zakończyliśmy już zbiórkę na roczne opłaty związane z działalnością portalu Lubelskie Korzenie w 2021 roku.
Zebrane środki pozwalają patrzeć optymistycznie również w 2022 rok. Dziękujemy serdecznie wszystkim osobom, które wsparły Lubgens, oraz wszystkim trzymającym za nas kciuki.
Wpłat dokonali w kolejności alfabetycznej : Adam Koma, Agnieszka, Aleksandra Choina, Andrzej Ciempiel, Andżelika, Anna Blahut, Anna Frelek, Artur Aloszyn, Artur Martyka, Barbara Cieszko, Barbara Wierzchowska-Bekasiewicz, Beata 66, Beata Kroszka, Beata Szymborska, Daniel Domka, Dariusz Bernat, Dariusz Segit, Dariusz Woliński, Dawid, DeKa, Dominik Róg, Eduardo Mokwa Glaner, Elżbieta Chomik, Ewa Kapłon, Ewa Mizerska, Jerzy Sowa, Joan24, Katarzyna Pasek, Katarzyna Przybysz, Kinga Postawa, Krystyna.waw, Krzysztof Bogusz, Krzysztof Czarnecki, Leszek Gnyp, Łucja Wierzycka, Łukasz M. Majewski, Łukasz Makarewicz, Łukasz Pasim, Marcin Rybicki, Margaret Godek, Mariusz Momont, Marta Gawrońska, Miro Jan, Mirosław Chomacki, Monika Bukacińska, Monika Smykowska, Piotr Krotofil, Piotr Reszka, Radek Lesniewski, Renata Goleń, Sławomir Chęć, Tomasz Pieczykolan, Tomek Wojtaszek, Wiesława, Zbigniew Jawoszek

Żródła informacji o XVIII-wiecznych kupcach z Lublina

Moderatorzy: avee, El

Janusz Andrasz
Posty: 45
Rejestracja: 17 mar 2019, 16:45

Post autor: Janusz Andrasz »

Dziękuję za miłe słowo - książka już się pisze ... ;)

Blog o Dmochowskich wygląda na bardzo profesjonalnie zrobiony! Widzę, że ich tak nie nosiło po całej Polsce a nawet Europie, jak mojej rodziny. Siedzieli sobie grzecznie w większości w jednym regionie!


Dziękuję za link - faktycznie, znam go, od niego jakiś czas temu rozpoczęło się poszukiwanie Litzkego i Lindsay'a, mężów mojej pra....babki Katarzyny Watsonówny.

Pozdrawiam serdecznie

Janusz


Claire pisze:Dzień dobry,

zajrzałam do Twoich opowieści o przodkach - czyta się świetnie a na pewno pobudza wyobraźnię! Bardzo dobry materiał na książkę.
W "pomorskich klimatach" raczej nie siedzę :-) Lustracjami zainteresowałam się z uwagi na swoich przodków Dmochowskich i Lewalskich - pięknie ich historię opisał mój kuzyn Jacek:
http://dmochowscy.info/2018/07/wedrowka ... chowskiej/
Wątek wciąż rozwojowy.

Co do poszukiwań ogólnie, to czasem posiłkuję się "googlowskimi" książkami - przykładem niech będzie wzmianka o Twoich - Karolu Litzke i Katarzynie Lindzay:
https://books.google.pl/books?id=XsgEAA ... hDoAQhLMAU
Ale to już znasz.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta

Awatar użytkownika
Claire
Posty: 188
Rejestracja: 08 maja 2012, 21:40
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno

Post autor: Claire »

Jeszcze kilka słów o Klingerach i moich powiązaniach z tym nazwiskiem.

Powiązanie nr 1 - z Lewalskimi
Wojciech Stangenberg, syn Domicelli Stangenberg domo Lewalskiej i Bogumiła Stangenberga (w innych źródłach imię ojca- Teofil), w Skierniewicach w roku 1820 r. ożenił się z wdową po Antonim Klingerze - Urszulą z domu Karmańską. Domicella Stangenberg była siostrą mojego przodka - Wojciecha Lewalskiego.

Antoni Klinger, prawd. syn Piotra, był nauczycielem szkoły w Skierniewicach, urzędnikiem stanu cywilnego, w dniu 25 listopada 1812 roku w parafii św. Jakuba w Skierniewicach ożenił się z Urszulą Karmańską, córką Jana i Marianny z Cielęckich małż. Karmańskich. Antoni miał wówczas 24 lata. Świadkami na ślubie byli wielmożny Gerard Gley oraz burmistrz Skierniewic - Antoni Komorowski. Nie wiadomo czy para młoda doczekała się pociech (przynajmniej żadne nie było chrzczone w skierniewickiej parafii). W 1820 r. w Skierniewicach, Urszula ponownie wyszła za mąż - tym razem za mojego kuzyna - Wojciecha Stangenberga, majora byłych wojsk polskich, o którym napisałam na wstępie.

Powiązanie nr 2 - z Włodarkiewiczami
Marianna Włodarkiewicz, c. Antoniego i Zofii z Niedziałkowskich, młodsza siostra mojego 2x pradziadka Józefa, w roku 1876 wyszła za mąż za Franciszka Klingera, syna Tomasza i Marianny z Paluchowskich. Ślub odbył się w Puławach. Franciszek Klinger urodził się w Aplinkach, gub. Kwidzyń. Był właścicielem przeprawy przez Wisłę.


Pozdrawiam serdecznie

Aneta
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2020, 04:40 przez Claire, łącznie zmieniany 1 raz.
Goraj * Góra Puławska * Końskowola * Krasnobród * Puławy * Włostowice * Żyrzyn

Janusz Andrasz
Posty: 45
Rejestracja: 17 mar 2019, 16:45

Post autor: Janusz Andrasz »

Dziękuję za wyjaśnienia. Może kiedyś gdzieś odnajdę powiązania między tym Piotrem Krzysztofem Klingerem, jego żoną Zuzanną a innymi Klingerami żyjącymi w Puławach i okolicach a być może okaże się, że Piotr Krzysztof pochodził z zupełnie innej części Polski. Wszak dwór Czartoryskich był w tych czasach XVIII w. bardzo "multi - kulti" :)

Janusz

Janusz Andrasz
Posty: 45
Rejestracja: 17 mar 2019, 16:45

Post autor: Janusz Andrasz »

Zapomniałem dodać - forma na "ty" absolutnie mnie nie obraża, po prostu czasami zapominam, że tutaj można jej używać :)

J.

muraja
Posty: 14
Rejestracja: 09 sty 2013, 22:03
Lokalizacja: Olchowiec / Młynki

Post autor: muraja »

Janusz Andrasz pisze:
27 kwie 2020, 09:50
Dziękuję za informacje i linki. Nie wiem właśnie, czy to może chodzić o tego Esseniusza, czy o v. Essenów pochodzących z Kurlandii (czy innych nadbałtyckich krajów, czy może o jeszcze innych ... Intencja podpowiada mi kurlandzko - nadbałtycki ślad. Imiona nadawane tym "moim" Essenom są podobne, jakie nadawane były z upodobaniem w krajach skandynawskich. Ciekawostką jest też fakt bycia chrzestnym mojej pra...babki i wnuczki Marianny v. Essen i Jakuba Watsona przez księżną Kurlandii. Nazwisko Fibing (którego nigdzie w Polsce nie umiem odnaleźć) ma też jakieś powiązania ze skandynawskimi krajami, tak więc skłaniam się (póki co) do wersji "nadbałtyckiego" pochodzenia. Również moje testy DNA pokazują pokrewieństwo z osobami z dzisiejszej Finlandii, Szwecji, Łotwy.

Widzę, że siedzisz w "pomorskich klimatach" :) A ja mam jeszcze jedną, nierozstrzygniętą kwestię. Wspomniana wnuczka owej Marianny, wyszła za mąż za Karola Gottlieba Litzke. Stało się to w Galicji, ale wydaje mi się, że on sam pochodził z Gdańska (lub Pomorza). Trochę tych Litzke w północnej Europie jest, ale może spotkałaś się z tym nazwiskiem właśnie a propos Gdańska, lub najbliższej okolicy? Nie wiem, czy natknęłaś się na opisy tego, co już udało mi się (również w kwestii Litzke) odszukać. Podam link do artykułów, bo może kiedyś szukając swoich przodków, wpadnie Ci w oko również jakaś informacja dotycząca i moich :)

http://ras.rzeszowska.org.pl/zbiory-onl ... =1&video=1

Pozdrawiam

Janusz
Witam,
Jakieś kontakty ze Skandynawią z terenu Lubelszczyzny były na pewno, ponieważ linia mojego ojca od wielu pokoleń mieszkająca na terenie gminy Końskowola nosi grupę haploidalną (po analizie Y-DNA) reprezentowaną przez dużą część populacji męskiej właśnie w Skandynawii tj. I-M253.
Pozdrawiam/Jadwiga

Janusz Andrasz
Posty: 45
Rejestracja: 17 mar 2019, 16:45

Post autor: Janusz Andrasz »

Witam,

a czy w Twoim przypadku pojawiły się jakieś nazwiska wskazujące na takie pochodzenie Twojej rodziny?

Janusz


muraja pisze:
15 sie 2020, 17:16
Janusz Andrasz pisze:
27 kwie 2020, 09:50
Dziękuję za informacje i linki. Nie wiem właśnie, czy to może chodzić o tego Esseniusza, czy o v. Essenów pochodzących z Kurlandii (czy innych nadbałtyckich krajów, czy może o jeszcze innych ... Intencja podpowiada mi kurlandzko - nadbałtycki ślad. Imiona nadawane tym "moim" Essenom są podobne, jakie nadawane były z upodobaniem w krajach skandynawskich. Ciekawostką jest też fakt bycia chrzestnym mojej pra...babki i wnuczki Marianny v. Essen i Jakuba Watsona przez księżną Kurlandii. Nazwisko Fibing (którego nigdzie w Polsce nie umiem odnaleźć) ma też jakieś powiązania ze skandynawskimi krajami, tak więc skłaniam się (póki co) do wersji "nadbałtyckiego" pochodzenia. Również moje testy DNA pokazują pokrewieństwo z osobami z dzisiejszej Finlandii, Szwecji, Łotwy.

Widzę, że siedzisz w "pomorskich klimatach" :) A ja mam jeszcze jedną, nierozstrzygniętą kwestię. Wspomniana wnuczka owej Marianny, wyszła za mąż za Karola Gottlieba Litzke. Stało się to w Galicji, ale wydaje mi się, że on sam pochodził z Gdańska (lub Pomorza). Trochę tych Litzke w północnej Europie jest, ale może spotkałaś się z tym nazwiskiem właśnie a propos Gdańska, lub najbliższej okolicy? Nie wiem, czy natknęłaś się na opisy tego, co już udało mi się (również w kwestii Litzke) odszukać. Podam link do artykułów, bo może kiedyś szukając swoich przodków, wpadnie Ci w oko również jakaś informacja dotycząca i moich :)

http://ras.rzeszowska.org.pl/zbiory-onl ... =1&video=1

Pozdrawiam

Janusz
Witam,
Jakieś kontakty ze Skandynawią z terenu Lubelszczyzny były na pewno, ponieważ linia mojego ojca od wielu pokoleń mieszkająca na terenie gminy Końskowola nosi grupę haploidalną (po analizie Y-DNA) reprezentowaną przez dużą część populacji męskiej właśnie w Skandynawii tj. I-M253.
Pozdrawiam/Jadwiga

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lublin i okolice”