Masłowscy w Włodawy

Moderatorzy: avee, El

ODPOWIEDZ
MarcinKosmalski
Posty: 18
Rejestracja: 05 cze 2016, 19:19
Lokalizacja: Siedlce

Masłowscy w Włodawy

Post autor: MarcinKosmalski »

Witam serdecznie
Szanowni Państwo czy ktoś może wybiera się z Was do AP w Lublinie? Chciałbym prosić o sprawdzenie osoby Wiktoria Masłowska ur. ok 1814 we Włodawie córka Dionizego i Heleny (z domu nie znam) oraz daty urodzin i śmierci rodziców.
Uprzejmie dziękuję i pozdrawiam. Marcin
Ostatnio zmieniony 13 sie 2016, 06:45 przez MarcinKosmalski, łącznie zmieniany 2 razy.

MarcinR
Posty: 932
Rejestracja: 14 lip 2015, 13:16

Post autor: MarcinR »

Na podstawie bazy Pradziad
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... rch=szukaj
obawiam się,że w AP Lublin nie ma metryk z 1814 r. Pozostaje kontakt z parafią. Oczywiście piszę o parafii rzymkat.
Pozdrawiam Marcin

MarcinKosmalski
Posty: 18
Rejestracja: 05 cze 2016, 19:19
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: MarcinKosmalski »

Bardzo dziękuję za odpowiedź i wskazówkę do dalszych poszukiwań. Pozdrawiam serdecznie.

Awatar użytkownika
Greg
Posty: 2060
Rejestracja: 24 kwie 2011, 22:38
Lokalizacja: Lublin
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Greg »

W zakresie lat 1812-1815 nie ma takiego urodzenia. Nie widać w ogóle nazwiska Masławski/a w parafii Włodawa.
Pozdrawiam Grzegorz

MarcinKosmalski
Posty: 18
Rejestracja: 05 cze 2016, 19:19
Lokalizacja: Siedlce

dziękuję

Post autor: MarcinKosmalski »

Dziękuję za sprawdzenie, dziwna sprawa mam jej akt ślubu i zgonu. Umarła w Łukowie 7 marca 1888 r. jako Wiktoria Kosmalska z domu Masłowska. Ślub w 1836 także w Łukowie. W obu aktach napisane jest że urodzona we Włodawie. W akcie ślubu rodzice zamieszkali we Włodawie.
Tak myślę, a może nie była wyznania Rzymskokatolickiego, podobno we Włodawie było wiele osób prawosławnych i wyznania Mojżeszowego.
Pozdrawiam serdecznie.
Marcin Kosmalski

MarcinKosmalski
Posty: 18
Rejestracja: 05 cze 2016, 19:19
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: MarcinKosmalski »

Już wiem mój błąd nie Masławska a Masłowska. Uprzejmie przepraszam, ale czasami na prawdę ciężko jest odczytać cokolwiek z tych aktów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Chełmszczyzna”