Poniatowa - łamigłówka genealogiczna

Dział stworzony dla osób, których badania genealogiczne prowadzą na Lubelszczyznę i potrzebują pomocy lokalnych genealogów.

Moderatorzy: avee, El, MarcinR

ODPOWIEDZ
majlech
Posty: 3
Rejestracja: 26 lut 2020, 18:46
Lokalizacja: Kraków

Poniatowa - łamigłówka genealogiczna

Post autor: majlech »

Mam nadzieję, że użytkownicy wybaczą mi, że mój pierwszy post na forum będzie stanowił też prośbę, ale kto jeśli nie Państwo...

Jestem pod wielkim wrażeniem pracy związanej z udostępnianiem i indeksowaniem dokumentacji metrykalnej z lubelszczyzny, która przyniosła narzędzia znacząco ułatwiające prowadzenie poszukiwań genealogicznych. Ja także skorzystałem, gdyż powracając do szukania informacji na temat rodziny pochodzącej z Poniatowej, dzięki Państwa wspólnemu wysiłkowi stosunkowo łatwo cofnąłem się o kilka pokoleń. Bardzo za to dziękuję.

Chcę się też przy okazji podzielić pewnymi wątpliwościami, które być może ktoś z Państwa – niezrażony długością tego maila i licznymi wątkami – zechce potwierdzić lub je rozwiać.

Zaczęło się od tego, że na stronie „Genealogia Polska” natknąłem się na powiązania genealogiczne rodziny Pydów, o której mowa. Napisałem do autora, który te informacje umieścił, ale niestety nie otrzymałem odpowiedzi, więc pozwalam sobie napisać do Państwa. Starałem się rozgryźć w oparciu o dostępne dokumenty tok myślenia autora drzewka.

Punktem wyjścia jest mój 5 x pradziadek Jacek Pyda z Poniatowej. Jak wynika z aktu urodzenia jego syna – a mojego 4 x pradziadka Łukasza z 1813 r. Jacek urodził się ok. 1780 r. Z innych akt metrykalnych dotyczących głównie urodzin jego dzieci wynika, że mógł urodzić się między 1771 a 1780 r. Z kolei z aktu jego śmierci wynika, że mógł urodzić się w 1773 r. (i tę datę przyjął autor na stronie GP). Pewna jest jednak tylko data jego śmieci 27.03.1831 r. i to, że poślubił Mariannę Kieragę, z którą miał piątkę dzieci.
Wedle autora rekordów dotyczących tej rodziny na stronie GP Jacek miał być synem Krzysztofa Pydy i Katarzyny Nowak oraz mieć dwójkę braci: Piotra (ur. 1748 r.) i Marcina (ur. 1780 r.).

Z informacji zawartych na stronie GP drzewko rodziny wyglądałoby tak (usunąłem niektóre postacie, by nie zaciemniać obrazu):

PYDA Krzysztof & NOWAK Katarzyna
- 1 PYDA Piotr B 1748 – D 1823 & FIRLEJ Marianna
- 1 PYDA Jacek B 1773 – D 1831 & KIERAGA Marianna
- - 2 PYDA Michał B 1811
- - 2 PYDA Łukasz B 1813 – D przed 1862 & CHYŁA Marianna B 1816, M 1834
- 1 PYDA Marcin B przed 1780 & KIERAGA Franciszka M 1817
- - 2 PYDA Teresa B 1818
- - 2 PYDA Jan B 1824 – D 1825

Żródło: GP

Ściągnąłem sobie dokumenty, dotyczące ww. osób, żeby odtworzyć tę historię i zweryfikować poprawność. I nie ukrywam, że mam kilka wątpliwości.

Zwróciłem najpierw uwagę na dość dużą różnicę wieku między Piotrem a resztą braci – ok. 30 lat, ale rzeczywiście w akcie śmierci Piotra z 1823 r. (z którego wynika rok jego urodzenia: 1748) Jacek występuje jako „brat zmarłego”. Wedle tego aktu Jacek miał wtedy 43 lata, więc urodził się ok. 1780 r.
Dwa lata później (1825) Jacek Pyda (l. 40, ur. ok. 1785 r.) pojawia się jako zgłaszający („stryj zmarłego”) śmierć 9-tygodniowego bratanka – Jana, syna Marcina Pydy i Franciszki.
Te dwa wpisy potwierdzałyby, że Piotr, Jacek i Marcin byli braćmi.

Imiona ich rodziców znajdują się tylko w akcie ślubu Marcina z 1817 r. (wg aktu ślubu urodzonego ok. 1791 r.), gdzie podano, że byli nimi Krzysztof Pyda i Katarzyna z domu Nowak.
Jeśli więc Marcin, Jacek i Piotr byli braćmi, to ich rodzicami byli Krzysztof i Katarzyna. I to oczywiście układa się w pewną całość, którą obrazuje powyższe „drzewko” i takie rozwiązanie przyjał autor na GP.

Jednak postanowiłem szukać dalej. W akcie ślubu Marcina pojawiła się informacja, że przedstawił świadectwo chrztu z Ratoszyna i rzeczywiście w dokumentach z Ratoszyna znalazłem wpis o chrzcie Marcina, syna Krzysztofa i Katarzyny z 1791 r.

Problem w tym, że jeśli nie zachodzi jakaś nadzwyczajna zbieżność nazwisk i imion (której też nie wykluczam), to ślub Krzysztofa i Katarzyny miał miejsce w 1781 r. w Chodlu. Ślub nastąpiłby więc ponad 30 lat po narodzinach Piotra i prawdopodobnie kilka lat po urodzinach Jacka. Do tego wszystkiego w księgach z tego okresu znalazłem tylko dwóch Krzysztofów Pydów – urodzonych odpowiednio w 1752 i 1756 r., a więc młodszych niż Piotr (ur. w 1748 r.).

Zacząłem dalej szperać i trochę inaczej mi się te powiązania rodzinne układają. O ile nie ma wątpliwości, że Marcin (ur. 1791) był synem Krzysztofa Pydy i Katarzyny Nowak (wskazuje na to i akt chrztu i jego ślubu), o tyle mam wątpliwość, czy rzeczywiście był on bratem Jacka i Piotra.

Przejrzałem księgi z tego okresu i z parafii chodelskiej i ratoszyńskiej i odnalazłem Jacentego Pydę ur. 27 VIII 1775 r. (pisanego jako Peda), który był synem Antoniego Pydy i Elżbiety Nowak , którzy pobrali się w 1768 r. Data jego urodzin pokrywałaby się zatem mniej więcej z tymi wynikającymi z aktów urodzin jego dzieci. Dodatkowo dzięki pomocy Pana Mirosława otrzymałem akt jego ślubu z Marianną Kieraga z 1810 r.

Z kolei w 1742 r. urodził się Antoni Pyda, syn Marcina i Jadwigi Madejek. Marcin i Jadwiga pobrali się w 1739 r. i mieli kilkoro dzieci: Małgorzatę (1740), wspomnianego Antoniego (1742), Tomasza (1744), Mariannę (1746), Krzysztofa (1752) i wspomnianego już Piotra (1755).
Krzysztof (1752) to ten, który w 1781 r. poślubił Katarzynę Nowak i który był ojcem Marcina.

Wydaje mi się zatem, że powiązania wyglądały następująco:

PYDA Marcin B przed 1721 & MADEJEK Jadwiga M 1739
- 1 PYDA Małgorzata B 1740
- 1 PYDA Antoni B 1742 & NOWAK Elżbieta M 1768
- - 2 PYDA Jacenty B 1775 – D 1831 & KIERAGA Marianna B przed 1782, M 1810
- - - 3 PYDA Łukasz B 1813 – D przed 1862
- 1 PYDA Tomasz B 1744
- 1 PYDA Marianna B 1746
- 1 PYDA Krzysztof B 1752 & NOWAK Katarzyna M 1781
- - 2 PYDA Marcin B 1791
- 1 PYDA Piotr B 1755

Będę bardzo wdzięczny (jeśli ktoś przebrnie przez ten tekst) za Państwa uwagi. Mam wszystkie dokumenty zgromadzone, więc jeśli będzie potrzeba, to je udostępnię. Z góry dziękuję!
Ostatnio zmieniony 28 lut 2020, 21:20 przez majlech, łącznie zmieniany 1 raz.

El
Posty: 1669
Rejestracja: 29 lis 2015, 12:50
Płeć:

Post autor: El »

Sądzę, że ułożyłeś łamigłówkę. Dane z aktów dot. Jacentego wskazują na ur. 1775 (jedyny zresztą Jacenty/Jacek Pyda ur. w tej par.). Np. akt małż. z Marianną (był wd. po Tekli Kuropatwa?), która ur., moim zdaniem, w 1787 r. Przypuszczam, że uwzględniłeś świadków (rozumiem, że nic nie wnieśli)...
Gratuluję wnikliwości i zaangażowania.
Wiele zapomniałam. Przeminęło z wiatrem.

Awatar użytkownika
MireQ
Posty: 1645
Rejestracja: 28 kwie 2011, 12:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: MireQ »

Posłuchałeś mojej rady i po wysłaniu Ci dzisiaj aktu ślubu z 1810 roku z Chodla - zadałeś pytanie na forum.
Pozdrawiam: MireQ

Parafie: Chodel, Chotcza, Karczmiska, Kazimierz Dolny, Końskowola, Opole Lubelskie, Piotrawin, Wąwolnica, Wilków.
Odpowiadam tylko na majle, na PW NIE

300sl
Posty: 530
Rejestracja: 29 sty 2013, 13:17
Płeć:

Post autor: 300sl »

Dzień dobry.
Ja podpowiem jeszcze, że w parafii Bychawa i Bychawka prawdopodobnie występuje rodzina Pydów z Poniatowej. Możliwe, że i tam w aktach pojawią się jakieś informacje poszerzające wiedzę o owej rodzinie.

Pozdrawiam.
300sl

majlech
Posty: 3
Rejestracja: 26 lut 2020, 18:46
Lokalizacja: Kraków

Post autor: majlech »

Dziękuję za te pierwsze odpowiedzi.
@El - rzeczywiście jego pierwszą żoną musiała być Tekla Kuropatwa. Sprawdzałem też świadków.

@MireQ - jeszcze raz dziękuję za skan. Czy ewentualnie mógłbym się uśmiechnąć ws. aktu ślubu z 1802 r., bo jego zdaje się też nie ma w sieci?

@300sl - Dziękuję za sugestie. Sprawdzę jeszcze te parafie, ale póki co nie znalazłem tam punktów zaczepienia, poza ewentualnymi dziećmi Piotra i Marianny.

Wydaje mi się na podstawie dostępnych dokumentów, że raczej ta moja wersja jest bardziej prawdopodobna, choć osłabiają ją wpisy o relacjach między Piotrem, Jackiem i Marcinem. Może jednak błędnie tam wpisano "brata" (zamiast "bratanka") i "stryja".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Szukam korzeni na Lubelszczyźnie”